zamknij
REKLAMA
Google Maps czy Automapa | autofakty.pl

Google Maps czy Automapa? Dedykowane nawigacje samochodowe powoli odchodzą do lamusa, jest ich na rynku coraz mniej. Wolimy korzystać z nawigacji wbudowanej w smartfona, zawsze aktualnej, zawsze z najświeższymi informacjami o korkach. Na naszym redakcyjnym ringu pojedynek pomiędzy Google Maps, a AutoMapą.

Historia: polska nawigacja kontra światowy gigant

Wyszukiwarka Google co prawda powstała w 1998 roku, ale pierwsze mapy od twórców Gmaila, YouTube’a i Androida pojawiły się dopiero w 2005 roku, a nawigacja w aplikacji udostępniona została dopiero w 2009 roku. Tymczasem pierwsza wersja AutoMapy zobaczyła świat w 2003 roku. Była to pełnowartościowa nawigacja krok-po-kroku (z angielskiego turn-by-turn) wraz z komunikatami głosowymi, punktami użyteczności publicznej (punkty POI – bankomaty, parkingi, restauracje i wiele, wiele innych) oraz pozostałymi zaawansowanymi opcjami. AutoMapa pojawiła się na dedykowane urządzenia do nawigacji GPS oraz palmtopy, PDA z mobilnym Windowsem, czyli starszym bratem współczesnego Windows Phone’a. AutoMapa zawsze była nawigacją samochodową mającą doprowadzić do celu, natomiast w przypadku Google Maps nawigacja to jedna z wielu opcji, poczynając od dostępu do mapy przez internet. AutoMapa to jeden z kilku projektów firmy Aqurat, specjalizującej się w zaawansowanych systemach przetwarzania i wizualizacji informacji. Oprócz AutoMapy odpowiadają oni także m.in. za mapy Targeo, bazujące na kultowej już nawigacji.

Dostępność (ceny): darmowa nawigacja kontra drogi abonament

Zarówno Google, jak i Aqurat starają się, aby ich mapowe programy były jak najszerzej dostępne. Jednak to mapy Google’a przez dłuższy czas dostępne były wyłącznie z poziomu przeglądarki.

Tymczasem AutoMapa już od samego początku wspierała jak najwięcej systemów mobilnych, aplikację uruchomimy na wszystkich wersjach standardowego systemu Windows, poczynając od XP wzwyż. AutoMapa działa na telefonach z Androidem, Windows Phone oraz iPhone’ach. Jest też dostępna dalej na dedykowanych urządzeniach nawigacyjnych z system Windows CE. Producent sprzedaje ją w dwóch wariantach licencyjnym oraz subskrypcyjnym. Za jednorazową licencję map Polski zapłacimy 229 złotych, Europy 429 złotych. Natomiast w przypadku smartfonów dostępne są plany na 7 dni, 90 dni, rok albo dwa lata. Najtańszy tygodniowy abonament na mapę naszego kraju kosztuje 9,99 złotych w sklepie Google Play, za 2-letnią zawsze aktualną nawigację po Europie zapłacimy 249,99 zł. Poza tym możemy liczyć na niższe ceny, korzystając z ofert operatorów Play i Orange.

unnamed-2

Mapy Google są darmowe, a przynajmniej użytkownicy nie płacą Google za korzystanie z nich. Wymagają one w większości przypadków stałego połączenia z internetem, opcja pobrania obszaru do pamięci urządzenia i nawigacji offline nie zawsze działa poprawnie i nie jest wyraźnie oznaczona. Musimy więc mieć aktywny pakiet internetowy (w przypadku AutoMapy też, aby uzyskać najświeższe informacje o korkach i innych zdarzeniach na drodze). Ponadto Google zbiera nasze dane z nawigacji i wykorzystuje je później na przykład wyświetlając nam spersonalizowane reklamy w wyszukiwarce. Za mapy te płacimy więc informacjami, jakie dostarczamy amerykańskiemu gigantowi.

Google Maps znajdziemy bezproblemowo na telefonach i tabletach z Androidem oraz w AppStore dla iPhone’a i iPada. Nie ma dedykowanej aplikacji dla urządzeń z Windows Phone. Na komputerze z map skorzystamy w przeglądarce, ale możemy tam jedynie wyznaczyć trasę, w ten sposób Google nas nie poprowadzi. Google Maps zaczyna też się pojawiać w samochodowych systemach multimedialnych, głównie za sprawą Android Auto. Nie ma jednak dedykowanych urządzeń samochodowych stworzonych z myślą o mapach Google’a.

Obsługa: minimalistyczny interfejs kontra zaawansowane ustawienia

Obsługa obu aplikacji jest dość prosta. Przy czym dużo ładniejszy, lekki i przyjemniejszy jest interfejs Google Maps. W aplikacji dość szybko wpiszemy miejsce docelowe i rozpoczniemy nawigację. Jest to proste i bardzo intuicyjne. Dużym atutem jest też StreetView, czyli możliwość podejrzenia zdjęć z różnych miejsc, a zwłaszcza punktu, do którego chcemy dotrzeć, to często ułatwia podróż i jej planowanie.

Screenshot_2016-02-19-09-11-21

W przypadku AutoMapy wygląd nie zmienił się znacząco od wielu lat. To ewolucja interfejsu dostępnego jeszcze ponad 10 lat temu na dedykowanych nawigacjach samochodowych. Oczy cieszą budynki 3D na mapach ale dla wielu osób obrazy z AutoMapy mogą być zbyt przepełnione. Atutem AutoMapy jest mnogość ustawień, możemy szczegółowo zaplanować trasę dodając punkty pośrednie, szybko wyszukać punkty użyteczne na trasie. AutoMapę zdecydowanie lepiej obsługuje się też w samochodzie, właśnie dzięki dużym i wyraźnym przyciskom. Miłym akcentem jest też głos Krzysztofa Hołowczyca, prowadzący nas do celu.

nexus6p-portrait

Możliwości: uniwersalna nawigacja kontra profesjonalne rozwiązanie

AutoMapa oferuje rozwiązania stricte związane z nawigacją samochodową. Mamy tu wspomniane punkty POI i punkty pośrednie. Jest też wsparcie dla CB Radio poprzez pikietaż (informacje o słupkach kilometrowych). Produkt firmy Aqurat dostarcza informacje o korkach i przewiduje ruch drogowy na wyznaczonej trasie. Korki i inne utrudnienia drogowe wyświetla też Google Maps. Obie nawigacje mają też asystenta pasa ruchu, czyli podpowiadają na którym pasie się znaleźć, aby wykonać manewr. Lepiej robi to AutoMapa, ale Google Maps też raczej nie zawodzi.

screener_20160630(11_04_45)

Przewagą Google Maps jest uniwersalność. Aplikacja ta nawigować nas będzie nie tylko w samochodzie, ale też w czasie spaceru, zwiedzania obcego miasta, jak i na rowerze. W wybranych miastach Google Maps pokaże też trasę dla komunikacji miejskiej, a w niektórych sytuacjach zaproponuje ceny połączeń lotniczych. Nawigacja samochodowa w Google Maps to tylko dodatek, ale bardzo dopracowany i skuteczny dodatek. Obie nawigacje są dość dokładne, choć żadnej nie można ufać bezgranicznie.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ  Jak przygotować auto do wyjazdu zimą?

Przewagi Automapy: pełnowartościowa nawigacja offline

Największym atutem AutoMapy jest dostęp do niej offline. Nie musimy korzystać z połączenia internetowego, by wyświetlić mapę. To przydaje się szczególnie jadąc zagranice gdzie ceny roamingu przy transferze danych wciąż są wysokie. Jednocześnie jednak i tak warto korzystać z sieci, aby otrzymywać informacje o aktualnej sytuacji na drogach. AutoMapa jest stworzona z myślą o kierowcach i jeśli rzeczywiście spędzacie za kółkiem dużo czasu, to warto sięgnąć właśnie po nią.

nexus6p-portrait-2

Przewagi Google Maps: tych map używa cały świat

Uniwersalność Map Google’a to duży atut, poza tym działają one nie tylko w Europie, ale też w Stanach Zjednoczonych, Azji, praktycznie na całym świecie. W niektórych amerykańskich hotelach Google Maps przeprowadzi nas nawet przez budynki. Popularność i dostępność sprawiła, że łatwo jest też wymieniać się danymi z innymi. Możemy szybko wysłać trasę do naszych znajomych, podzielić się punktem, w którym jesteśmy. Nawigacja ma też coraz więcej dodatkowych danych. Świetne jest właśnie to, że możemy z niej korzystać najpierw w samochodzie, później spacerując po mieście, a następnie planując powrót autobusem, a nawet podróż pociągiem.

Przyszłość obu aplikacji: autonomiczne samochody i konieczność dostosowania się do rynku

Przed mapami Google maluje się świetlana przyszłość. Wszystko dlatego, że Google, a właściwie Alphabet wciąż intensywnie pracuje nad autonomicznymi samochodami, czyli takimi, które będą same poruszały się po drogach. W tym celu mapy wyszukiwarkowego giganta cały czas są udoskonalane i należy spodziewać się dalszych nowości(także, jeśli chodzi o nawigację). Tymczasem AutoMapa to produkt z poprzedniej dekady, który co prawda jest dostosowany do najnowszych urządzeń, oferuje najnowsze rozwiązania, ale docenią je tylko nieliczni. Zwłaszcza gdy alternatywa jest darmowa. To stawia twórców przed poważnym wyzwaniem. Trudno jednak przewidzieć, jak dalej potoczą się losy AutoMapy.

Zwycięzca: dla każdego coś miłego, ale my wybieramy Google Maps

Google Maps czy Automapa? Oba programy oferują bardzo dokładne mapy i sporo możliwości. AutoMapa ma więcej opcji konfiguracyjnych i świetnie spisze się przy częstych podróżach, zwłaszcza w rejony. gdzie nie ma zasięgu sieci komórkowej lub konieczne są dodatkowe opłaty. Natomiast Google Maps wygrywa swoją darmowością i prostotą. Dla przeciętnego kierowcy mapy Google są w pełni satysfakcjonujące, a z upływem czasu będą oferowały jeszcze więcej.

Ocena:

AutoMapa

  • Ocena ogólna 4/6
  • Wygląd 4/6
  • Obsługa 5/6
  • Użyteczność 5/6
  • Dostępność 5+/6
  • Cena: od 9,99 pln za 7 dni

Google Maps

  • Ocena ogólna 5/6
  • Wygląd 5/6
  • Obsługa 5/6
  • Użyteczność 5/6
  • Dostępność 5/6
  • Cena: darmowa
Tagi: AquratAutoMapagoogleGoogle MapsGPSnawigacja w smartfoniePOI
Paweł Okopień

Autor Paweł Okopień

Dziennikarz technologiczny, pasjonat nowinek na rynku elektroniki konsumenckiej, zadowolony użytkownik francuskich samochodów. Aktywny w wielu serwisach i magazynach około technologicznych. W wolnych chwilach płetwonurek. Marzy mu się zakup klasyka najlepiej szwedzkiego

6 komentarzy

  1. lipa.Na Eu jorzystajac z netu zaplacimy poki co trochę grosza.Nikt normalnir jezdzący zawodowo nie uzywa Google lub AutoMapy.Wszyscy prawie uzywają Igo.Owszem nie musi pobierac danych.Ktos powie ze sa tanie pakiety.Owszem
    Ale smartfon z aktywnym pakietem to samobojstwo aktualizacje wchodzą non stop a niektore same bez naszej wiedzy.

  2. Jak dla mnie główną zaletą Google jest bezpłatność, nie wiem czym kierował się autor stawiając taką samą ocenę za użyteczność obydwu aplikacjom,u mnie Google dostała by najwyżej 2/6

  3. Co rozumiesz przez to zdanie: „opcja pobrania obszaru do pamięci urządzenia i nawigacji offline nie zawsze działa poprawnie i nie jest wyraźnie oznaczona”? Może nie działać poprawnie, jeśli masz problem z internetem, a opcja pobierania znajduje się w menu, nie wiem jak jeszcze wyraźniej można by ją zaznaczyć.
    Zgodzę się, że Automapa jest dość skomplikowana dla okazjonalnego użytkownika (i brzydka jak kupa), który woli proste i ładne rozwiązanie jakim jest GM.

  4. Autor i osoby które tak piszą chyba nigdy nie wyjechały poza duże miasto ale jak już kiedyś się wybierzecie uważajcie z Google m skończycie gdzieś w lesie ślepej uliczce albo w pewnym momencie pokaże wam się pusty obszar bez drogi a fizycznie jesteśmy na drodze nawet utwardzonej. … dokładność to strasznie słaby punkt GM. .. nie reklamuje AM ale nie gubi się nawet w lesie!

DODAJ KOMENTARZ