zamknij
REKLAMA
wypadek drogowy (fot. valtercirillo@Pixabay)

W zeszłym roku, po dwóch latach lekkiej stagnacji, ponownie spadła liczba wypadków z ofiarami śmiertelnymi na europejskich drogach. Niestety, nie da się tego samego powiedzieć o Polsce. W naszym kraju w 2016 r. zanotowano o 2 proc. więcej ofiar śmiertelnych wypadków drogowych niż rok wcześniej.

Jak podała Komisja Europejska w opublikowanym właśnie raporcie, w 2016 r. na drogach naszego kontynentu śmierć poniosło 25,5 tys. osób. To oznacza spadek o 600 osób (2%) w stosunku do roku 2015 i o 6 tys. (19%) do 2010 r. Jeśli utrzyma się takie tempo, nie uda się osiągnąć założonego celu na obecną dekadę. Komisja Europejska założyła bowiem, że uda się zredukować o połowę liczbę zabitych osób na europejskich drogach. Dodajmy tylko, iż w pierwszej dekadzie obecnego stulecia liczba ofiar śmiertelnych wypadków drogowych spadła o 41 proc.

Europa na czele, Polska w ogonie

Pod względem bezpieczeństwa kraje Unii Europejskiej, jako całości, nie mają sobie równych. W 2016 r. w wypadkach drogowych śmierć poniosło 50 osób na milion mieszkańców, podczas gdy średnia dla całego świata wynosi aż 174 zabite osoby.

Najbezpieczniejszym europejskim państwem jest Szwecja, gdzie rocznie na drogach ginie 27 osób na milion mieszkańców.

Nieco tylko gorzej wypadają Wlk. Brytania i Holandia, gdzie śmierć na drogach ponoszą odpowiednio 28 i 33 osoby na milion mieszkańców. Kolejne w tym rankingu są Hiszpania i Dania z takim samym współczynnikiem (37).

Niestety, nie we wszystkich krajach unijnych jest tak dobrze. Śmiertelne wypadki drogowe są problemem przede wszystkim w Bułgarii i Rumunii. W tych państwach śmierć na drogach poniosło 99 i 97 osób na milion mieszkańców. Słabo pod tym względem wypada również Polska. W zeszłym roku współczynnik ten wyniósł 79 osób, tj. o dwie więcej niż w 2015 r. Gorsza od Polski była jeszcze tylko Łotwa (80). Dla porównania w Czechach liczba ta wyniosła 59 osób, na Słowacji 50 osób, a na Węgrzech 62 osoby.

PRZECZYTAJ RÓWNIEŻ  Naprawa szyby samochodowej - czy jest opłacalna?

Drogi pozamiejskie najmniej bezpieczne

Jak wynika z unijnych statystyk, śmiertelne wypadki drogowe najczęściej zdarzają się na drogach pozamiejskich. W ubiegłym roku na tego typu drogach śmierć poniosło 55% wszystkich zabitych osób na drogach. 8% osób zginęło na autostradach, a 37% w ruchu miejskim.

Najczęściej na drogach śmierć ponoszą kierowcy bądź pasażerowie samochodów (46%). Piesi stanowią 21% wszystkich ofiar wypadków drogowych. Motocykliści natomiast 14%, zaś rowerzyści – 8%.

Tagi: bezpieczeństwoEuropaśmiertelne wypadki drogowewypadek drogowy
Wojciech Traczyk

Autor Wojciech Traczyk

W branży motoryzacyjnej już od ponad piętnastu lat. Lubię wszystko, co ma cztery koła, ale interesują mnie również inne zagadnienia z szeroko pojętej branży - od nowinek technologicznych, poprzez kwestie dotyczące zmieniających się przepisów, aż po inwestycje w branży automotive czy też rozbudowę infrastruktury drogowej.

DODAJ KOMENTARZ