autofakty.pl

Harman stworzył wnętrze auta przyszłości. Kusząca wizja!

wnętrze auta przyszłości Harman

W XXI wieku w samochodach coraz bardziej zaczyna liczyć się nie mechanika, a technologia. I w trend ten postanowił wpisać się Harman. Marka zbudowała kabinę pasażerską auta przyszłości, w której kluczową rolę zaczynają odgrywać dotykowe ekrany. Pomysł został oczywiście zaprezentowany podczas targów elektroniki CES w Las Vegas.

Współczesne samochody są niezwykle multimedialne. Mają często 10-calowe ekrany dotykowe na konsoli centralnej, potrafią samodzielnie łączyć się z internetem, komunikują się z komórkami i żadnego problemu nie stanowi dla nich chociażby odtwarzanie filmów. To jednak dla Harmana jeszcze za mało. Amerykanie są zdania, że poziom multimedialności w najbliższych latach jeszcze się zwiększy. A środkiem do osiągnięcia tego celu staną się potężne ekrany dotykowe.

Jeden z wyświetlaczy zdaniem Harmana spokojnie mógłby zostać zamontowany w górnej części konsoli centralnej. Podłużny monitor miałby rozciągać się od zegarów, przez przestrzeń nad schowkiem na rękawiczki, aż do nawiewów bocznych. Ogromna powierzchnia ekranu QLED byłaby multifunkcyjna. Po stronie kierowcy wyświetlałaby widok z nawigacji satelitarnej, podczas gdy w tym samym czasie pasażer mógłby oglądać film, ewentualnie przeglądać strony w internecie.

Fot. Materiały prasowe Harman

Jeden wielki i kilka małych ekranów – konsola przyszłości

Potężna matryca nie jest jednak ostatnią. Harman proponuje również zastosowanie kilku malutkich ekranów w miejscu, w którym normalnie pojawia się sterowanie nawiewami. Zdaniem Amerykanów wyświetlacze powinny być wpasowane w sam środek pokręteł służących do regulacji temperatury czy tempa pracy dmuchawy.

Ekran na konsoli centralnej robi piorunujące wrażenie. Tak naprawdę imponujące jest jednak dopiero inne rozwiązanie zaproponowane przez Harmana. Amerykanie umieścili ogromny wyświetlacz także w miejscu, w którym normalnie producenci montują dach panoramiczny! Ekran został nazwany MoodRoof i ma umożliwić pasażerom relaksację w czasie przebywania w kabinie. Na czym to ma polegać? System dobierze muzykę i wyświetlane obrazy do nastroju osób podróżujących.

Fot. Materiały prasowe Harman

I w tym momencie rodzi się zasadnicze pytanie – skąd samochód ma wiedzieć w jakim nastroju są pasażerowie? Harman na szczęście pomyślał i o tym. Otóż auto będzie analizować zapisy w kalendarzu. Jeżeli zauważy, że właściciel jedzie właśnie na ważne spotkanie biznesowe, obrazami i muzyką postara się go wyciszyć. Redukcja poziomu stresu powinna lepiej przygotować go na zbliżające się rozmowy.

Wnętrze auta przyszłości Harman – relaksacyjny ekran na dachu

Ekran zamontowany na dachu wygląda jak milion dolarów. Poza tym za sprawą trybu relaksacyjnego staje się czymś na kształt szyberdachu, przez który pasażer widzi dokładnie to, co zobaczyć by chciał. Mimo wszystko mam pewne wątpliwości dotyczące pomysłu Harmana. Jak bardzo matryca nie zostałaby zabezpieczona, niestety podczas ewentualnego wypadku zostanie po prostu zmiażdżona. W ten sposób do kabiny zaczną trafiać drobinki, które mogą doprowadzić do zwiększenia ilości urazów u pasażerów.

Fot. Materiały prasowe Harman

Harman podkreśla, że choć wnętrze samochodu pełne większych i mniejszych ekranów prezentuje się futurystycznie, wcale nie musi stanowić koncepcji dalekiej przyszłości. To rozwiązanie, które spokojnie można wpasować nie tylko do demonstracyjnego Maserati, ale także każdego innego auta. Na obecnym etapie jednak opcja sprawdzi się bardziej na rynku usług personalizacji niż w masowej sprzedaży w salonach.

Exit mobile version